Zespół Szkół nr 1 w Nowym Dworze Mazowieckim

Wyszukiwarka

Menu dodatkowe

Nawigacja

Treść strony

30 czerwca 2020

 

30 czerwca 2020 - czwartek 

 

 

Drodzy Rodzice, Kochane Dzieci

– to już ostatnie zadanie w tym roku szkolnym.

Żegnam się z Wami i proszę, abyście podczas wakacji nie zapominali o ćwiczeniach buzi i języka.

Przesyłam poniżej zadanie na wakacje,

mam nadzieję,

że będziecie je wykonywać z przyjemnością.

 

html>

 

 

 

Miniony rok przedszkolny był dla Was
bardzo pracowity.

tO364D0IMK7pRs96DpScIaCPRTHnpuQNbAMX9KBBKBRCAR6AUCaUB6wYYkIhFIBBKB4SGQBmR4PEuKE4FEIBHoBQJpQHrBhiQiEUgEEoHhIZAGZHg8S4oTgUQgEegFAmlAesGGJCIRSAQSgeEhkAZkeDxLihOBRCAR6AUCaUB6wYYkIhFIBBKB4SGQBmR4PEuKE4FEIBHoBQJpQHrBhiQiEUgEEoHhIZAGZHg8S4oTgUQgEegFAmlAesGGJCIRSAQSgeEhkAZkeDxLihOBRCAR6AUCaUB6wYYkIhFIBBKB4SHwH0KdjDdQkfoBAAAAAElFTkSuQmCC

Dzielnie radziliście sobie
z powierzonymi zadaniami.

Dziękuję Wam za to,

że byliście  zawsze grzeczni ,

że często się uśmiechaliście,

że pięknie radziliście sobie

podczas pracy zdalnej

i wykonywaliście wszystkie

zadania logopedyczne i nie tylko !!!

 

Gratuluję Wam i  RODZICOM

życzę

  miłych WAKACJI !!!

 

Logopeda

Pani ELA TOMANIAK

29 czerwca 2020 - czwartek

 

29 czerwca 2020 -poniedziałek 

Witam serdecznie!!! Dziś zapraszam do miłej lektury!!

 

Logopedyczny turnus wakacyjny przedszkolaka, czyli uczymy się wymawiać i opowiadać

 

Wakacyjni poszukiwacze skarbów

 

Szanowni Rodzice! Na pewno mieliście podobną sytuacje gdy Wasze dziecko  zbierało pierwsze kilka muszelek do wiaderka, Wy  zachwycaliście się każdą. Kiedy jednak pod koniec turnusu muszelek jest około stu kilogramów, do tego dochodzą worki najpiękniejszych kamyczków itd., zaczynacie się niepokoić o cenę, jaką zapłacicie za nadbagaż? Nie warto wyrzucać skarbów w plażowe krzaki. Jest to metoda radykalna i nie mamy pewności, Zamiast tego, proponujemy wykorzystać te skarby do ćwiczeń pięknej wymowy. Na kamyczkach i muszelkach zapisujemy sylaby z ćwiczoną głoską. Pamiętajcie, by tę trudną głoskę wpisywać w różne miejsca sylaby: na początku (np. „SZU”), w środku (np. „ASZA”, „OSZU” itd.), na końcu (np. „ESZ”). Uważajcie jednak na głoski dźwięczne, które na końcu sylaby ulegają ubezdźwięcznieniu. Jeśli np. chcecie ćwiczyć głoskę „Ż/RZ”, to nie ćwiczycie jej w sylabie „ARZ”, bo w takiej sylabie jest litera RZ, ale głoska „sz”. To słychać przecież doskonale, prawda? Po takim logopedycznym opracowaniu zebranych skarbów, bawicie się razem na wiele sposobów, losując je, układając z nich dłuugie i skomplikowane wzory na plaży itp. Oczywiście przy każdej zabawie czytamy przy tym zapisane na nich sylaby.

 

Worek pełen opowieści

 

Wakacyjne skarby to nie tylko muszelki i kamyczki. Dziecię widzi często tajemnicę i zabawę tam, gdzie my jej nie widzimy. Spróbujmy więc razem z nim ruszyć naszą wyobraźnię. Skarbem pobudzającym wyobraźnię i zachęcającym do snucia opowieści może być naprawdę wszystko: patyczek po lodach, bilet na kolejkę wąskotorową, szyszka, patyk, nakrętka od butelki… no wszystko! Zbierzcie do worka (czy jakiegoś opakowania, które dziecko lubi) co tyko przyjdzie Wam do głowy. Możecie nawet zrobić z dziecięciem zawody, kto znajdzie do worka więcej najnudniejszych na świecie przedmiotów. A potem… całą rodziną snujecie opowieść. Każdy, do kogo trafi worek, wyciąga jeden przedmiot i dopowiada do historii fragment, który nawiązuje w jakiś sposób do tego przedmiotu. Aby było łatwiej, warto rozpocząć historię określając wspólnie, kto jest jej bohaterem i gdzie się ona dzieje. W ten sposób „osadzamy” naszą wyobraźnię w czymś w miarę konkretnym, a potem płyniemy już zgodnie ze skojarzeniami, które podpowiadają nam przedmioty.

Wszyscy wiemy, jak wygląda wnętrze samochodu, w którym spędza się sporo czasu w trakcie wakacji. Czego tam nie ma?? Może butelka po znanym napoju słodzonym stanie się głównym bohaterem historii – przyjezdnym Amerykaninem, papierki wszelakie zmienią się (dzięki wyobraźni) w spore zasoby finansowe Amerykanina, plecak może stanie się szpitalem, a torebka dziecięca – spadochronem. W wymyślanie historii warto włączyć  wszystkich podróżujących w aucie, a dziecko będzie urzeczone.  Takie zabawy dają okazję do rozwoju mowy (bo opowiadamy przecież), ale też stymulują wyobraźnię – dziecka i naszą (zakurzoną czasami).

 

Logopedyczna dieta wakacyjna

 

Dlatego to, odnosi się do każdego jedzenia, które Wy uznacie dla dziecka za stosowne.

Poprawna wymowa głosek zależy m.in. od sprawności języka, warg, podniebienia miękkiego (to ten ruchomy fragment podniebienia, zaraz za jego twardą częścią). Najwięcej trudności (a przyczyny mogą być różne) sprawia dzieciom tzw. pionizacja języka, czyli umiejętność unoszenia języka ku górze, precyzyjnego poruszania nim na podniebieniu. Jest to niezbędne nie tylko do wymowy wielu głosek (np. „sz”, „ż”, „cz”, „dż”, „r”, „l”), ale i do tzw. dojrzałego przełykania. Niechaj jednak nie będzie waszą rodzicielską ambicją nauczenie dziecka skręcania języka w rurkę! Taka rurka nie jest potrzebna do wymowy polskich głosek, a przede wszystkim umiejętność jej zrobienia warunkowana jest genetycznie, czyli raczej ciężko ją wyćwiczyć. Co w takim razie możecie robić?

Jedząc gofry czy lody, smarujcie górną wargę dziecka i zachęcajcie je do zlizywania, pięknego oblizywania się (górnej i dolnej wargi, kącików ust), mlaskania (tu przyklejamy język do podniebienia), kląskania (to ten dźwięk wydawany za pomocą języka, który na co dzień nazywamy imitacją dźwięku konika. Kląskanie robimy poprzez przyklejanie języka do podniebienia i mocne odrywanie go od niego, z głośnym dźwiękiem. Co jeszcze? Liczcie zęby językiem (na górze i dole), smarujcie podniebienie czymś pysznym, bądź przyklejcie do niego kawałeczek namoczonego wafelka i zachęćcie dziecko do jego odrywania czubkiem języka. Wszystkie te ćwiczenia wykonujcie przy uchylonych ustach. Jedna uwaga: jeśli już wiecie, że kłopot dziecka polega na wsuwaniu języka między zęby, nie wykonujcie z nim ćwiczeń polegających na pracy języka na zewnątrz ust. Niechaj ten niesforny jęzor zostanie tam, gdzie powinien, za zębami. W tym przypadku ważne jest, by nie utrwalać złego nawyku. Do tego cmokajcie (ale robiąc piękny, wysunięty dzióbek, a nie „plaskając” wargami), poruszajcie dzióbkiem na prawo i lewo, układajcie usta do wymowy „u” a potem rozciągajcie je do „i” (kąciki ust odsuwacie od siebie jak najdalej, rozciągnięte wargi), parskajcie, nadymajcie policzki.

W wakacje dużo pijemy (wody!). Można wykorzystać do tego słomki, co także pomaga w ćwiczeniu narządów artykulacyjnych. Zresztą, przekonajcie się sami: popróbujcie wciągania płynów rzadkich i gęstych przez rurki o różnych kształtach i długościach, a sami poczujecie, ile pracy musi w to włożyć wasza paszcza! Im dłuższa, cieńsza, bardziej poskręcana słomka, im gęstszy płyn, tym więcej roboty mają wasze policzki, wargi i podniebienie miękkie. A język jest wtedy schowany w buzi (z tym, że możliwości pacholąt są nieskończone, więc lepiej przyjrzyjcie się, czy dziecię nie kładzie rurki na języku, a sam język wsuwa między zęby i tak pije, zwyczajnie oszukując, że robi ćwiczenia logopedyczne!).

 

Logopedyczne spacery

 

Wykorzystajcie najprostsze sytuacje wakacyjne do rozwoju mowy. Zwykły spacer w lesie, nad rzeką itp., podróż samochodem, pociągiem, może stać się okazją do zabaw słownych. A jak? A na przykład zadajcie dziecięciu (i sobie!) zadanie wyszukiwania w otoczeniu obiektów, które mają w swojej nazwie określoną głoskę. Dajmy na to, że chodzi nam o głoskę „ż/rz”. Szukamy więc czy gdzieś dookoła nas nie czai się na ten przykład żuraw, albo czy może nie ma gdzieś w zasięgu wzroku: drzewa, morza, żaby, żyta itp. itd. Kto znajdzie więcej takich obiektów, ten wygrywa i stawia lody (co z nimi zrobić, patrz punkt wyżej)! Ta wersja jest trudniejsza niż wypowiadanie przez rodzica nazw obiektów z otoczenia i szukanie w nich przez dziecko określonej głoski (czyli wy np. mówicie „drzewo”, a dziecko ma odpowiedzieć, czy jest słyszy tam „ż/rz”, czy nie.

Dziecko uwielbia zagadki. Spacer to dobra okazja, by wspólnie je wymyślać (raz dziecię wam, raz wy dziecku). Wystarczy tworzyć proste opisy czegoś, co jest w zasięgu waszego wzroku. Przykład? Spacer w lesie: jest podłużne, cieniutkie, jest tego dookoła baaardzo dużo i jak się po tym stąpa gołą stopą, to można się nieźle pokłuć. Co to jest? Oczywiście, że igły sosnowe leżące na ziemi! Albo: mają czapeczkę z antenką podobną do beretu, są malutkie, mogą czasem spaść na głowę i nabić guza. Żołędzie – jasna sprawa!

Logopedyczne podróże w wakacje – śpiewanki i rymowanki podróżnicze

Na pewno każdy z nas  kojarzy te sceny z amerykańskich filmów familijnych. Co taka rodzina robi w podróży? Czy aby się nudzi? O nie! Najczęściej śpiewa. Nikogo zmuszać nie będziemy. Z drugiej strony, jesteście jednak w aucie, nie słychać tego na zewnątrz. Śpiewajcie więc ile sił w płucach! Albo rymujcie! Co ciekawe, zaśpiewać można nawet zwykłe wierszyki, do których nikt specjalnie melodii nie pisał. Wiele z wierszyków służących ćwiczeniu artykulacji da się przy minimalnych zdolnościach zaśpiewać, podkładając znane wszystkim melodie. A jakie wierszyki do ćwiczeń mogą Wam się przydać? Najlepiej takie, które są tak przygotowane, abyście mogli wyraźnie usłyszeć, w jaki sposób dziecko wymawia daną głoskę. Takie są „Wierszyki ćwiczące języki, czyli rymowanki logopedyczne dla dzieci”

A skoro już o książkach mowa to…

 

Wakacyjna biblioteczka logopedyczna przedszkolaka

 

Jeśli chcecie stymulować rozwój mowy przedszkolaka, zapakujcie do plecaka… każdą książkę. Taką, którą dziecko najbardziej lubi. Ważne, żebyście jakąś w ogóle zapakowali i byście na jej podstawie rozmawiali, opowiadali, zadawali pytania, snuli przypuszczenia itp. A jeśli szukacie książek, które zostały przygotowane celowo z myślą o wspieraniu rozwoju mowy dziecka, to dla przedszkolaków polecamy wam np. zabawę ze słynną muchą Fefe.

Dziennik małego podróżnika i… wyprawa z muchą Fefe!

Prowadzenie pamiętnika proponowałyśmy wam już w przypadku wakacji dziecka, ale w przypadku malca ma on, z natury rzeczy, inny cel i formę językową. Z przedszkolakiem to już inna sprawa i wyższy poziom zaawansowania. Nie mówiąc już o dziecku w młodszym wieku szkolnym, które może taki dziennik pisać samodzielnie.

W przypadku przedszkolaka, wręczacie mu piękny zeszyt (możecie go wspólnie przyozdobić itp.) i prosicie, by rysował w nim przygody wakacyjne. Ładnie też poproście, byście i Wy mogli w nim czasem coś narysować. Kiedy dziecię narysuje przygodę, zachęcacie by pięknie opowiedziało, co się wydarzyło, a wy – jako ten skryba, zapisujecie wszystko pod obrazkiem tak, jak dyktuje dziecię. Po powrocie macie narysowaną i zapisaną całą historię waszych wakacji. Dziecko ma co opowiadać i pokazywać dziadkom, kolegom itd. A przy okazji znów musi mówić. Taki dziennik można też zrobić po fakcie – np. przygotować zdjęcia z wakacji, ułożyć je chronologicznie i zapisać pod nimi, co też takiego wtedy się działo. Nie chodzi więc o proste podpisy pod zdjęciem typu: „Zakopane, 2020”.

Ale można to zdanie nieźle podkręcić i zrobić z niego nie tylko reportaż, ale …pisanie prawdziwej książki! Tu już trzeba ruszyć wyobraźnią, wymyślać historie, a nie tylko opisywać jak było.

Może w tym pomóc bohater, którego dziecię wielbi miłością nieskończoną. A jakie pomysły miały same dzieci i ich rodzice! Wymyślanie nowych przygód muchy czy innego lubianego bohatera jest proste. Zabieracie go ze sobą na wakacje (pod taką postacią, jaką się da – najlepiej maskotki, bo wtedy dziecko ma realne poczucie, że zabiera ze sobą swojego ulubieńca). Każdego dnia (albo po prostu wtedy, gdy dzieje się coś interesującego) dziecko wymyśla i rysuje to, czego doświadczyło, ale tak, jakby bohater uczestniczył w tej przygodzie. Można więc nieźle nazmyślać, co niektórym od razu się spodoba! Żeby pomóc dziecku w wymyślaniu, można zadawać pytania wprowadzające: gdzie mogła być dziś z nami Fefe? Co by się jej przydarzyło, gdyby z nami była? Co podobałoby jej się najbardziej? Co by zrobiła? A może by coś zjadła? Itp. Itd. Lepiej zadawać takie pytania, niż podpowiadać gotowe scenariusze. W końcu chodzi o to, by dziecko użyło swojej wyobraźni. Ale pamiętajcie, by tę opowieść zapisać pod obrazkiem. Na koniec wakacji macie gotową książkę o nowych przygodach Fefe, wymyśloną samodzielnie przez dziecko!

 

Logopedyczna piłka plażowa

 

Ta zabawa będzie przebiegać szybciej z dziećmi już czytającymi, ale tym, które jeszcze nie opanowały tej sztuki, trzeba będzie po prostu trochę pomóc i też się uda. Na piłce plażowej zapisujecie słowa zawierające ćwiczoną głoskę/głoski (jeśli chcecie, by dało się je potem łatwo usunąć i napisać nowe, można je zapisać na fragmentach taśmy malarskiej naklejanymi na piłce). Każdy, do kogo trafi piłka, musi przeczytać jedno słowo. To wersja najprostsza, ale trudność można stopniować. Zadaniem może być nie tylko odczytanie słowa z piłki, ale ułożenie z nim całego zdania. Najtrudniejsza wersja: każdy musi ułożyć zdanie tak, by tworzyło z poprzednimi spójną całość. Czyli nie tylko ćwiczymy artykulację, ale też układamy opowiadanie.

 

Plażowa gra w klasy i logopedyczne wyścigi z falami

 

Sam tytuł już wam pewnie mówi, o co chodzi w obydwu zabawach. Wykorzystujemy piasek i tradycyjną grę w klasy. Na polach „planszy” narysowanych na piasku wpisujemy sylaby, bądź całe wyrazy z ćwiczonymi głoskami. Zadaniem gracza jest skakać po „planszy” tak, jak to się robi w typowej grze w klasy, ale jednocześnie odczytywać to, co zostało na nich zapisane.

W przypadku wyścigów z falami, zapisujemy sylaby/wyrazy w takim miejscu, co do którego jesteśmy pewni, że zmyje je fala. Wy szybko zapisujecie, a następnie waszym wspólnym (z dzieckiem) zadaniem jest szybko je odczytać, zanim woda je dosięgnie i zmyje na dobre. Niby proste, ale jeśli zapiszecie ciąg: SZA-ŻA, SZO-ŻO, SZE-ŻE, SZU-ŻU itd. (to już ćwiczenie trudniejsze, na różnicowanie głosek), a potem będziecie chcieli to sprawnie przeczytać zanim nakryje was fala, to gwarantujemy, że ubaw będzie po pachy!

 

Grill logopedyczny

 

Polacy podobno kochają grillowanie. A pomysł jest naprawdę super, bo pokazuje samo sedno: ćwiczenia artykulacyjne można wpleść w prawie każde działanie, wystarczy uruchomić wyobraźnię! Na czym więc polega grillowanie logopedyczne? Nie, wcale nie na grillowaniu logopedy…

Przygotowujecie miseczki/pojemniki z kawałkami wszystkich elementów, z których będziecie robić szaszłyki (papryka, cebula, cukinia, pieczarka itp. Itd.). Przy każdym pojemniku kładziemy kartkę z zapisaną sylabą (z ćwiczoną głoską) i… zabieramy się za robotę! Bawić się można na kilka sposobów. Najprościej: nadziewając każdy element jedzenia wypowiadamy jednocześnie sylabę, która była przy nim zapisana. Możecie też przygotować dodatkowe kartki z sylabami, losować kilka z nich (tyle, ile elementów na jeden szaszłyk) i ułożyć na stole w ciągu (sekwencji). Zadaniem młodego grill mastera jest przygotować szaszłyk zgodnie z tak przygotowaną sekwencją. Ta wersja jest łatwiejsza dla dzieci nie czytających, bo będą po prostu szukać tak samo wyglądającej sylaby przy pojemnikach z jedzeniem. A wymawiać sylabę będą powtarzając za wami.

Po udanych ćwiczeniach szaszłyki należy zjeść. Smacznego!

 

Życzę  dobrej zabawy i wspaniałych, ciepłych, beztroskich wakacji!

 

26 czerwca 2020

 26 czerwca 2020 

 

GDZIE JESTEŚ JĘZYCZKU?

 


GDZIE JESTES JĘZYCZKU?
 JESTEM W PRAWYM POLICZKU
(wypychamy czubkiem języka prawy policzek)


 GDZIE SIĘ UKRYŁEŚ TERAZ JĘZYCZKU?
JESTEM W LEWYM POLICZKU
(wypychamy czubkiem języczkiem lewy policzek)


 ZNÓW CIĘ NIE WIDZĘ CHOĆ RUCH TWÓJ ŚLEDZĘ
 TERAZ ZA GÓRNĄ WARGĄ SIEDZĘ
(wypychamy czubkiem języka górną wargę przy zaciśniętych ustach)


 ALE PRZED CHWILĄ WIESZ GDZIE BYŁEM?
 NIE
 ZA ZĘBAMI SIĘ UKRYŁEM
(mając otwartą buzię, przyciskamy czubek języka do wewnętrznej strony dolnych
siekaczy)


JĘZYCZKU A GDZIE JESTES TERAZ?
 TERAZ SIĘ ZPODNEBIENIEM ZWIERAM
(przyciskamy cały grzbiet języka do dziąseł i podniebienia, utrzymujemy język w tej
pozycji w czasie opuszczania i podnoszenia żuchwy)


 ZNÓW CIE NIE WIDZĘ, CHOĆ PILNIE ZERKAM
 TERAZ UCIEKŁEM DO GARDEŁKA
(przesuwamy język od dziąseł za górnymi zębami w stronę gardła, mając otwartą buzię)


 CHYBA CIE ZNALEŹĆ DZIŚ NIE ZDOŁAM
 SPÓJRZ JAK KRĘCĘ SIĘ DOOKOŁA
(oblizujemy zęby, mając zamkniętą buzię)


SPRYTNY JĘZYCZKU, TAK SIĘ CHOWAŁEŚ, ŻE SZANS NIE MIAŁEM
DZISIAJ TY WYGRAŁEŚ

 

 

A teraz kilka ćwiczeń oddechowych:

Ćwiczenia logopedyczne - Przedszkole Miejskie Integracyjne nr 8 w ...

 

Dmuchamy nie tylko na zimne - zabawy oddechowe -

 

Ćwiczenia oddechowe dla przedszkolaków

 

Wierszyk” - zadaniem rodzica jest czytanie, a dziecka naśladowanie i nazywanie obrazka.

Ćwiczenia analizy i syntezy wzrokowo-ruchowej:

25 czerwca 2020 czwartek

 

25 czerwca 2020 czwartek 

 

 

 

Podczas tego ćwiczenia, Rodzic i Dziecko powinni mieć przed sobą lusterko. Rodzic czyta dziecku bajkę i wykonuje ćwiczenia narządów artykulacyjnych  napisane pogrubioną czcionką. Dziecko naśladuje Rodzica i razem z nim wykonuje ćwiczenia warg, języka.

 

                                                     „Wakacje Pana Języczka”

Nastało gorące lato. Pan Języczek postanawia wybrać się na wakacje. Siada wygodnie w fotelu i rozkłada mapę (wypychamy językiem jeden i drugi policzek, na zmianę po 3 razy). Ogląda ją dokładnie i zaznacza na niej kilka miejsc, które miałby ochotę odwiedzić (dotykamy czubkiem języka ostatnich zębów dolnych i górnych). Potem zabiera się za pakowanie. Otwiera wielką szafę (otwieramy szeroko buzię). Wyciąga z najwyższej półki walizkę (dotykamy czubkiem języka „magicznego miejsca” za górnymi zębami), do której pakuje wszystkie rzeczy, które przydadzą mu się podczas wakacyjnej wędrówki (dotykamy czubkiem języka każdego górnego zęba po kolei).  Jest już spakowany i gotowy do podróży.  Najpierw jedzie tramwajem  na dworzec kolejowy (wypowiadamy: „tt -  tt – tt – tt – tt - tt”). Pierwszy etap podróży pan Języczek przebywa pociągiem. Pociąg przejeżdża przez szumiący las (wypowiadamy „szsz, szsz”), koła turkoczą o tory (wołamy: „czcz, czcz”). Pan Języczek wysiada na stacji i zwiedza miasteczko, piękne kościoły i muzea. Drugi etap podróży pan Języczek pokonuje samolotem. Samolot leci bardzo wysoko, pośród chmur (podnosimy się z przysiadu, machając rękoma- wdychamy powietrze nosem, prostujemy nogi i stajemy na palcach- wydychamy powietrze buzią). Pan Języczek podziwia z góry piękne widoki (wołamy: „ach, ech, och, uch”). Po wylądowaniu, pan Języczek wsiada do autobusu. Autobus mknie prędko (wołamy „brum, brum”), kołysze się na zakrętach, czasem zatrąbi (wołamy: „pipiip”). Pan Języczek siedzi wygodnie w autobusie i podziwia widoki za oknem. Patrzy na pola i łąki. Na polach rośnie zboże („pokazujemy, jak rośnie zboże”- przesuwając czubkiem języka po wewnętrznej stronie policzka, jednego i drugiego, „z góry na dół”). Pan Języczek dostrzega stracha na wróble, który strojąc strachowe miny, odstrasza ptaki (robimy straszne miny). Na łąkach pasą się krowy (poruszamy buzią, jakbyśmy coś przeżuwali), walczą ze sobą barany (język „siłuje się” z zębami, próbując przecisnąć czubek języka przez złączone zęby, do przodu) , nad kwiatami latają, głośno bzycząc, pracowite pszczoły (wołamy: „bzz, bzz”). Pan Języczek odwiedza pszczelarza, który opowiada mu o pszczołach i daje smaczny miód (oblizujemy usta). Następnie pan Języczek wsiada do samochodu. Jedzie szybko, na zakrętach zwalnia i włącza kierunkowskaz (wypowiadamy: „klik, klak”). Zaczął padać deszcz (wypowiadamy „kap, kap”). Pan Języczek włącza wycieraczki (kilkakrotnie dotykamy czubkiem języka na przemian lewego i prawego kącika ust). Pan Języczek mija stary zamek. Postanowił go zwiedzić. Zamek jest wielki i ma dużo wysokich wieżyczek („pokazujemy wysokie wieżyczki”- przy szeroko otwartej buzi, językiem próbujemy dotknąć różnych miejsc na podniebieniu) oraz mnóstwo małych, okrągłych okienek (językiem wysuniętym z buzi wykonujemy ruchy okrężne). Pan Języczek odwiedził już wszystkie miejsca, które chciał zobaczyć. Pora wracać do domu. W walizkach kryje się dużo pamiątek z podróży („liczymy pamiątki” – dotykamy czubkiem języka każdego zęba po kolei), które wreszcie może obejrzeć odpoczywając w swoim ulubionym fotelu.

 

 „ W zagrodzie Małgosi” – bajeczka ortofoniczna.

Wieczorem w zagrodzie cioci Małgosi
Każde zwierzątko o jedzenie prosi.
Piesek szczeka: HAU, HAU, HAU,
Kotek miauczy: MIAU, MIAU, MIAU,
Kura gdacze; KOD, KO, DA
Kaczka kwacze: KWA, KWA, KWA.
Gąska gęga: GĘ, GĘ, GĘ
Ona też chce najeść się.
Owca beczy: BE, BE, BE,
Koza muczy: ME, ME, ME,
Indor  gulaga: GU, GU, GU
Krowa ryczy: MU, MU, MU,
Konik parska: PRR, PRR, PRR
A pies warczy: WRR, WRR, WRR.
I tak gra orkiestra ta, aż  Małgosia jeść im da.

 

ZABAWA SŁUCHOWA  „Dokończ, by utworzyć rym.”

Zadaniem dziecka jest odgadywanie brakujących rymów ( słowa w nawiasach)                 

Rodzic prosi dziecko o dokończenie krótkich zdań:

 

Lata osa koło...  (nosa)

Leci muszka koło...    (uszka)

Ciele, co językiem ...  (miele)

Owoce spadają, dzieci je ...   (zjadają)

Sowa to mądra ...   (głowa)

Przyszła koza do ...  (woza)

 

 

24 czerwca 2020 - środa

 

24 czerwca 2020- środa  

 

Poradnik-Logopedyczny.pl :: Interdyscyplinarny serwis logopedyczny ::

 

Rewolucja w kurniku- ćwiczenia artykulacyjne przygotowujące do wymowy głoski [r] - Domologo.pl

Gdzie jest piłka???

BLOG EDUKACYJNY DLA DZIECI: PRZYIMEK

 

A taraz zabawa ....

https://wordwall.net/pl/resource/2958019/terapia-pedagogiczna/przyimki-gdzie-jest

 

 

23 czerwca 2020 - wtorek

23 czerwca 2020

 

Dzień #Ojca !!! 23 #czerwca father's day 

 

Podziel wyraz  ,,tata" na  sylaby - głoski 

Ja i moja rodzina - gigapaka przedszkolaka to ogromna porcja materiałów dydaktycznych dotyczących rodziny i społeczeństwa. Puzzle, plakaty, zabawy i pląsy!

 

JAKI JEST TATA ???

 

Serce dla taty  dzień ojsca dzień rodziny chmura wyrazowa

 

Ułoż zdania!!!

cfd608a940465adc59df410f5d7027db.jpg

 

22 czerwca 2020

22 czerwca 2020- poniedziałek 

Na początek - krótki wierszyk. Czytamy głośno wierszyk a dziecko powtarza i wykonuje gesty 

10923729_846997665358503_1327723510331572353_o

 

Zrobimy kilka ćwiczeń oddechowych 

 

Soprando no caracol

Piłeczka do dołeczkaEjercicios bucales para desarrollar el habla de tu hijo | Naranxadul

 

Teraz kilka ćwiczeń słuchu fonematycznego „Wskaż, gdzie…?

https://wordwall.net/pl/resource/1540822/s%C5%82uch-fonematyczny-polecenie-czyta-doros%C5%82y-cz-i

https://wordwall.net/pl/resource/1540784/s%C5%82uch-fonematyczny-polecenie-czyta-doros%C5%82y-cz-ii

 

słuch fonematyczny „Gdzie ukryło się słowo…?”

https://wordwall.net/pl/resource/2064162/polski/gdzie-ukry%c5%82o-si%c4%99-s%c5%82owo-1

 

Domowa terapia ręki „MAŁA MOTORYKA – izolacja palców”:

https://www.youtube.com/watch?v=Qx11vVXsZ1I&t=108s

 

Zabawy logorytmiczne:

 

„Rozpoznajemy figury” - śpiewanka - pokazywanka:

https://www.youtube.com/watch?v=OPRG7G6B1l0&list=OLAK5uy_kjK904l2tlnNGbSWylTCAMl4fUv0-hsUU&index=21

 

Czapeczka, kółeczko, małe okieneczko /4 x/

Figury oglądamy – czapeczek poszukamy /2x/

Poszukajmy czapeczek…

Czapeczka, kółeczko, małe okieneczko /4 x/

Figury oglądamy – kółeczek poszukamy /2x/

Poszukajmy kółeczek…

Czapeczka, kółeczko, małe okieneczko /4 x/

Figury oglądamy – okienek poszukamy /2x/

Poszukajmy okienek…

 

„Rysujemy kotka” – śpiewanka - pokazywanka:

https://www.youtube.com/watch?v=ockp6Dam8VU&list=OLAK5uy_kjK904l2tlnNGbSWylTCAMl4fUv0-hsUU&index=19

 

Tu kółeczko, tu kółeczko, tu małe usteczka…

To o kotku z czarną łatką krótka jest bajeczka

Tu wąsiki, tu ogonek, uszka dwa…

Małe łapki i pazurki kotek ma.

 

 

 

19 czerwca 2020 piątek

19 czerwca 2020  piątek

Poćwicz z chrupkiem kukurydzianym

 

A teraz naśladuj odgłosy 

Wyrazy dźwiękonaśladowcze – materiały

Poćwiczmy wymowę głoski r

w połaczeniu z br, pr, 

Pamiętaj język w górze. Powodzenia!! 

 

 

html>

18 czerwca 2020 - czwartek

18 czerwca 2020 - czwartek  

Gimnastyka 1

 

 

 

 

Teraz poćwiczmy wymowę głoski r

w połączeniu z:  tr i dr 

html>

17 czerwca 2020 - środa

     

17 czerwca 2020 - środa 

Ćwiczenia buzi i języka:

http://images.dlaprzedszkoli.eu/mp6zgora/1-cwiczenia-buzi-i-jezyka.docx

 

Ćwiczenia oddechowe:

http://images.dlaprzedszkoli.eu/mp6zgora/2-cwiczenia-oddechowe.docx

 Ćwiczenia słuchowe:

http://images.dlaprzedszkoli.eu/mp6zgora/3-cwiczenia-sluchowe-8-9.docx

 

Wierszyki ćwiczące języki:

http://images.dlaprzedszkoli.eu/mp6zgora/4-wierszyki-cwiczace-jezyki.docx

 

 

 

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

 

 

Obraz może zawierać: tekst

 

 

16 czerwca 2020 - wtorek

16 czerwca 2020 - wtorek 

Na początek ćwiczenia  dla języka

Obraz może zawierać: tekst

Spróbuj odpowiedzieć  na poniższe pytania.

Pamiętaj odpowiadamy pełnym zdaniem.

 

 

Obraz może zawierać: tekst „Jakie jest? Co można z nim zrobić? jabiko rower czekolada ९? lody herbata piłka jajko książki pomarańcza”

 

Obraz może zawierać: tekst

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

 

Brak dostępnego opisu zdjęcia.Brak dostępnego opisu zdjęcia.

 

 

 

 

15 czerwca 2020 - poniedziałek

15 czerwca 2020 - poniedziałek